Żar leje się z nieba! IMGW podniosło ostrzeżenie do 3. stopnia. W Bieszczadach nawet 36°C

To będą wyjątkowo trudne godziny dla mieszkańców i turystów odwiedzających Bieszczady. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej podniósł stopień ostrzeżenia przed upałami do najwyższego – trzeciego stopnia. Temperatura może osiągnąć nawet 36°C.

Nowe ostrzeżenie obejmuje powiaty: bieszczadzki, leski, sanocki, krośnieński oraz jasielski. Alert obowiązuje od 27 czerwca do godziny 20:00 w poniedziałek, 29 czerwca, a prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznego zjawiska wynosi 80 procent.

Synoptycy prognozują temperaturę maksymalną od 33 do 36 stopni Celsjusza. Nie będzie też wytchnienia nocą – termometry pokażą od 17 do 21 stopni, co oznacza tzw. noce tropikalne, podczas których organizm ma utrudnioną regenerację.

Upał może być niebezpieczny

Trzeci stopień ostrzeżenia oznacza, że wysokie temperatury mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci, kobiety w ciąży oraz osoby przewlekle chore.

Ratownicy apelują, aby:

  • unikać przebywania na słońcu w godzinach od 11:00 do 17:00,
  • regularnie pić wodę, nawet gdy nie odczuwamy pragnienia,
  • nosić lekką, przewiewną odzież i nakrycie głowy,
  • nie pozostawiać dzieci ani zwierząt w zaparkowanych samochodach,
  • ograniczyć intensywny wysiłek fizyczny.

Turyści w górach powinni zachować szczególną ostrożność

Upały będą odczuwalne również na bieszczadzkich szlakach. Wysoka temperatura, silne nasłonecznienie i ograniczony dostęp do wody mogą prowadzić do odwodnienia oraz wyczerpania organizmu. Planując górskie wędrówki, warto wyruszać wcześnie rano, zabrać odpowiedni zapas wody oraz nakrycie głowy.

Według IMGW obecne ostrzeżenie zostało podniesione do 3. stopnia, jednak po jego zakończeniu alert będzie kontynuowany z niższym stopniem zagrożenia. Oznacza to, że fala upałów nie ustąpi od razu.

Meteorolodzy apelują o śledzenie kolejnych komunikatów i zachowanie szczególnej ostrożności przez najbliższe dni.

Shares