Służby prowadzące akcję poszukiwawczą na Jeziorze Solińskim najprawdopodobniej odnalazły ciało młodego mężczyzny, który we wtorek wieczorem skoczył z korony zapory w Solinie. Leży on na dużej głębokości. Informację przekazało Polskie Radio Rzeszów.
Do zdarzenia doszło 2 czerwca po godzinie 19. Świadkowie zauważyli młodego mężczyznę skaczącego do wody z zapory i natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Od tamtej pory trwały intensywne poszukiwania z udziałem policji, strażaków oraz ratowników wodnych.

Jak poinformowała aspirant Natalia Brzozowska z Komendy Powiatowej Policji w Lesku, podczas działań zlokalizowano obiekt znajdujący się na dnie zbiornika, który najprawdopodobniej jest ciałem poszukiwanego mężczyzny. Ze względu na znaczną głębokość wody służby nie mają jednak jeszcze stuprocentowej pewności. – Na razie nie mamy 100 procent pewności ze względu na dużą głębokość wody w tym miejscu – przekazała Polskiemu Radiu Rzeszów.
Ciało chłopaka spoczywa na głębokości około 60 metrów.
Akcję ratunkową i poszukiwawczą utrudniają trudne warunki panujące pod wodą. Jeśli wydobycie nie będzie możliwe przy użyciu specjalistycznego sprzętu, do działań zostaną skierowani płetwonurkowie.
Służby kontynuują działania na miejscu. Ostateczne potwierdzenie tożsamości osoby znajdującej się na dnie zbiornika będzie możliwe po wydobyciu ciała.
Źródło: Radio Rzeszów
Fot. OSP Polańczyk











