To miała być rutynowa kontrola na przejściu granicznym w Krościenku, ale funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej szybko wyczuli, że coś jest nie tak. Samochód na ukraińskich numerach rejestracyjnych został skierowany do szczegółowej kontroli, a podejrzenia mundurowych wzbudził przede wszystkim… zbiornik paliwa.
Kiedy auto prześwietlono urządzeniem RTG, wszystko stało się jasne. Zamiast zwykłego paliwa w specjalnie przerobionym baku znajdowało się aż 80 litrów alkoholu o mocy 98 procent! Zbiornik miał podwójne ścianki i został przygotowany właśnie do przemytu nielegalnego towaru.
Funkcjonariusze nie mieli wątpliwości — kierowca próbował wwieźć alkohol do Polski w wyjątkowo sprytny sposób. Cały nielegalny ładunek został natychmiast zabezpieczony.
Na tym jednak nie koniec problemów mężczyzny. Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu wszczął przeciwko niemu postępowanie karno-skarbowe. Na poczet przyszłej kary kierowca musiał wpłacić 5 tysięcy złotych. Celnicy zabezpieczyli również samochód, który został specjalnie przystosowany do przemytu. Sprawa jest rozwojowa.
Źródło: KAS Rzeszów











