To miała być zwykła droga przez Brzozów. Nagle rozegrały się sceny, które poruszyły mieszkańców. Na poboczu obwodnicy, w kierunku Humnisk, leżał ranny bocian. Ptak nie był w stanie odlecieć. Każda minuta mogła decydować o jego życiu.
Na szczęście wszystko zauważył przypadkowy kierowca. Mężczyzna natychmiast zaalarmował służby i ruszyła akcja ratunkowa. Policjanci z Brzozowa błyskawicznie pojawili się na miejscu. Funkcjonariusze znaleźli rannego bociana przy ul. św. Jana Pawła II. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ptak mógł uderzyć w barierę energochłonną, po czym runął na pobocze.
Mundurowi zabezpieczyli miejsce i czuwali przy rannym zwierzęciu do czasu przyjazdu weterynarza. Chwilę później rozpoczęła się walka o uratowanie bociana.
Weterynarz opatrzył ptaka i przewiózł go do specjalistycznego ośrodka. Tam bocian będzie dochodził do siebie pod opieką lekarzy.
Mieszkańcy trzymają kciuki, by symbol polskiej wsi jak najszybciej wrócił do zdrowia i ponownie wzbił się w niebo.
Źródło: KPP Brzozów











