Mieszkańcy południa Podkarpacia od miesięcy alarmują: niedźwiedzie coraz śmielej podchodzą pod domy, gospodarstwa i śmietniki. Po tragicznej śmierci kobiety w Płonnej służby mówią „dość”. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie rozpoczyna wielką akcję monitorowania drapieżników. 18 niedźwiedzi ma zostać odłowionych i wyposażonych w specjalne obroże GPS!
Jak podają Radio Rzeszów i TVP Rzeszów, chodzi przede wszystkim o tzw. „problematyczne osobniki”, które straciły naturalny lęk przed człowiekiem i regularnie pojawiają się w pobliżu zabudowań. Zwierzęta mają żerować przy śmietnikach, niszczyć mienie i coraz częściej wchodzić w niebezpieczne kontakty z ludźmi.
Jak będzie wyglądała akcja?
Odłów mają prowadzić doświadczeni pracownicy RDOŚ, lekarz weterynarii oraz specjalna grupa interwencyjna licząca docelowo 12 osób. Po schwytaniu niedźwiedź zostanie uśpiony, otrzyma telemetryczną obrożę GPS, a następnie zostanie wypuszczony w bezpiecznym miejscu. W akcję zaangażują się także eksperci z Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy od lat prowadzą podobne działania w rejonach górskich.
Na razie nie podano dokładnej daty rozpoczęcia operacji, ale przygotowania już trwają. Wszystko ma być finansowane z programu ochrony niedźwiedzia brunatnego prowadzonego przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska.
Po tragedii w Płonnej sytuacja stała się bardzo napięta
To właśnie po dramatycznym ataku w Płonnej, gdzie niedźwiedź śmiertelnie ranił kobietę, temat bezpieczeństwa mieszkańców wrócił z ogromną siłą. Na prośbę władz gminy Bukowsko monitoringiem ma zostać objęty także osobnik związany z tym tragicznym zdarzeniem.
RDOŚ przyznaje, że liczba zgłoszeń od mieszkańców stale rośnie. Ludzie coraz częściej widzą niedźwiedzie tuż przy domach, stodołach czy drogach lokalnych. Pojawiły się nawet informacje o planach nielegalnego trucia drapieżników.
Co robić podczas spotkania z niedźwiedziem?
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przypomina kilka najważniejszych zasad bezpieczeństwa:
- nie zbliżaj się do niedźwiedzia,
- nie uciekaj i nie biegnij,
- spokojnie wycofaj się z miejsca spotkania,
- nie patrz zwierzęciu prosto w oczy,
- w razie ataku osłoń głowę i szyję oraz połóż się w pozycji embrionalnej.
Leśnicy apelują także, by nie zostawiać resztek jedzenia i nie wyrzucać odpadków w pobliżu zabudowań, bo to właśnie one często przyciągają drapieżniki.
Źródło: Radio Rzeszów, TVP Rzeszów, RDOŚ w Rzeszowie.











