DRAMAT W RADOSZYCACH! O WŁOS OD TRAGEDII – BAR STANĄŁ W OGNIU!

Chwile grozy rozegrały się w Radoszycach w EkoMuzeum Węgla Drzewnego! Ogień pojawił się nagle i mógł w kilka minut pochłonąć cały budynek. Tylko błyskawiczna reakcja świadków i strażaków sprawiła, że nie doszło do katastrofy!

Fot. EkoMuzeum Węgla Drzewnego w Radoszycach

Jak relacjonują właściciele, wszystko zaczęło się od alarmującej informacji od sąsiada.
„Dostaliśmy dziś informacje od sąsiada z Radoszyc że BAR SIĘ PALI. Dojechaliśmy na miejsce w 10 minut. Po drodze wezwaliśmy straż pożarną” – informuje na swoim FB Na Wypale – EkoMuzeum Węgla Drzewnego.

Fot. EkoMuzeum Węgla Drzewnego w Radoszycach

Na miejscu liczyła się każda sekunda. Zanim dotarły służby, rozpoczęła się dramatyczna walka z żywiołem.„Gaśnica, kilka wiader wody i wstępnie ugasiliśmy to co było widoczne” – czytamy w relacji.
Chwilę później na miejscu pojawili się strażacy z OSP Komańcza i OSP Rzepedź, którzy szybko przejęli działania i opanowali sytuację.

🔥 OGIEŃ MÓGŁ POŻREĆ WSZYSTKO!
Jak podkreślają świadkowie, wystarczyło zaledwie kilka minut więcej, by doszło do prawdziwej tragedii.

„10 minut dłużej i ogień objąłby cały budynek” – alarmują.
W środku panowała ogromna temperatura – eksplodujące butelki, topiące się plastiki i rozgrzane beczki z piwem pokazują, jak poważna była sytuacja.

🔥 CO BYŁO PRZYCZYNĄ?
Winowajcą okazało się niepozorne urządzenie:
„Winna okazała się grzałka – podgrzewacz do wody, w umywalce przy ladzie” – informują właściciele.
To szczególnie szokujące, bo sprzęt był stosunkowo nowy.

Fot. EkoMuzeum Węgla Drzewnego w Radoszycach

🔥 APEL ZAMIAST ZBIÓRKI
Mimo strat właściciele nie proszą o pomoc finansową. Mają jedno przesłanie:

„Piszę ten post nie po to by zbierać na remont, lecz po to byście odwiedzili w majówkę Ekomuzeum i poznali nasze działania” – podkreślają.
Na miejscu na gości będą czekać Bartosz i Marcin, którzy – mimo dramatycznych wydarzeń – nie tracą ducha walki.

👏 STRAŻACY NA MEDAL!
Szczególne podziękowania kierowane są do druhów z OSP Komańcza i OSP Rzepedź za ich błyskawiczną reakcję.

„Na was zawsze można liczyć” – dodają wdzięczni właściciele.

💥 Choć straty są odczuwalne, jedno jest pewne – mogło być znacznie gorzej. Tym razem udało się wygrać z ogniem dosłownie w ostatniej chwili!
Źródło: EkoMuzeum Węgla Drzewnego w Radoszycach

Shares