Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Bieszczadach podsumowali działania prowadzone w trzecim tygodniu tegorocznych wakacji. Interwencje dotyczyły zarówno poważnych urazów, jak i zaginięć oraz sytuacji wymagających ewakuacji. Poniżej przegląd zdarzeń z minionych dni.

🚑 14 lipca (poniedziałek)
Do dyżurki w Ustrzykach Górnych zgłosiła się kobieta z raną ciętą nogi. Po oczyszczeniu i zabezpieczeniu rany ratownicy zalecili wizytę na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
Tego samego dnia wieczorem, około godz. 19:15, turysta zawiadomił stację ratunkową o wypadku dwóch chłopców, którzy jechali hulajnogami i ulegli poważnemu zdarzeniu. Po dotarciu na miejsce ratownicy przeprowadzili badania urazowe. Ze względu na stan jednego z chłopców wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe – poszkodowany został przetransportowany do Lutowisk, gdzie przekazano go medykom. Drugi chłopiec został zabrany karetką przez Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe.

⛺ 17 lipca (czwartek)
Po godzinie 12:00 ratownicy zostali wezwani do ewakuacji harcerki, która w trakcie wędrówki poczuła silny ból brzucha i osłabienie. Poszkodowaną zabezpieczono, przetransportowano na Przełęcz Wyżną, a następnie bezpiecznie odstawiono do harcerskiego obozu.
🧗 18 lipca (piątek)
O godz. 21:20 numer alarmowy 112 odebrał zgłoszenie od kobiety, która utknęła w rejonie cmentarza żydowskiego w Ustrzykach Dolnych. Znajdowała się nad stromą skarpą i obawiała się dalszego poruszania. Na miejsce przybyli ratownicy GOPR wraz z patrolem z KPP Ustrzyki Dolne. Po nawiązaniu kontaktu głosowego, kobieta została bezpiecznie sprowadzona do drogi.
🧭 19 lipca (sobota)
W godzinach porannych do GOPR-u zadzwonił zaniepokojony ojciec, który stracił kontakt z córką wędrującą dzień wcześniej szlakiem z Ustrzyk Górnych do Wetliny. Podjęto działania poszukiwawcze – skontaktowano się m.in. ze Strażą Graniczną i okolicznymi schroniskami. Około godz. 9:00 kobieta została odnaleziona cała i zdrowa w jednym ze schronisk. Nie wymagała pomocy medycznej.
🩺 20 lipca (niedziela)
Do dyżurki w Ustrzykach Górnych zgłosiła się kolejna kobieta, która doznała kontuzji nogi w wyniku upadku. Uraz został zaopatrzony na miejscu, a ratownicy zalecili dalszą diagnostykę na SOR-ze.
Działania GOPR wspierają m.in.: PZU (Pomoc To Moc), Plus, Fundacja ORLEN, TAURON, Defender, Fundacja SOS na Ratunek, Fundacja GOPR, Bieszczadzki Park Narodowy, Województwo Podkarpackie, Okręgowa Rada Adwokacka w Rzeszowie, Bauer Fitness, RWS CETUS Militaria i Edge Tactical Eyewear. Wsparcie finansowe dla działalności ratowników pochodzi również z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Pamiętajmy – bezpieczeństwo w górach to wspólna odpowiedzialność. Planując wędrówki, warto informować bliskich o trasie, zabierać odpowiedni sprzęt oraz korzystać z aplikacji i numerów alarmowych GOPR.











